Poranek po upojnej nocy

Ale przyszedł ranek, wstaliśmy późno. Pragnąłeś jeszcze, żebym zjadła z Tobą śniadanie. Razem wypiliśmy herbatę, którą niewidzialna ręka dyskretnie przygotowała w jadalni, i gawędziliśmy. Znowu mówiłeś do erotomana z tą właściwą Tobie serdecznością i bezpośredniością, bez ciekawości i bez niedyskretnych pytań o to, kim jestem. Tak samo jak wtedy nie spytałeś fana ero rozmówek ani […]

See More